Proces stowarzyszeniowy
z Unią Europejską
w dziedzinie badań i rozwoju technicznego
Rozpoczęcie procesu stowarzyszeniowego z Unią Europejską stawia przed nami
nowe wyzwania. Proces dostosowawczy musi również objąć dziedziny
badań naukowych i rozwoju techniki. Chciałbym się podzielić swoimi
uwagami na temat dotychczasowych działań, pojawiających się problemów
jak i zaproponować sposoby przełamania pewnych barier.
Badania naukowe w Unii Europejskiej są finansowane obecnie poprzez
IV Program Ramowy Badań i Rozwoju Technicznego, zarządzany przez
Komisję Europejską (EC). Budżet Programu stanowią wpłaty rządów krajów
członkowskich i stowarzyszonych. Podstawową zasadą wszystkich projektów
badawczych EC jest shared cost, czyli współudział w finansowaniu
badań. Co najmniej połowę środków powinien wnieść realizator, pozostałą
zaś część wnosi EC. Są możliwe dwie drogi realizacji projektów:
total cost - tryb przewidziany dla instytucji
z budżetem analitycznym (firmy, instytuty badawcze). Zasada shared
cost jest tu realizowana w sposób jawny;
additional cost - tryb przewidziany dla instytucji
nie mających analitycznego budżetu (uniwersytety). Zasada podziału
kosztów jest realizowana następująco: w projekcie rozliczane są tylko
środki wnoszone przez EC, a drugie tyle środków jest jedynie deklarowane
przez jednostkę badawczą. Wiąże się z tym zakaz finansowania stałych
pracowników ze środków EC, gdyż powinni być oni finansowaniu w całości
ze środków wnoszonych przez jednostkę badawczą.
EC postanowiła, że w okresie dostosowawczym wszystkie jednostki badawcze z
krajów Środkowej i Wschodniej Europy (CEEC) powinny startować w jej
projektach w trybie "additional cost" i dodatkowo zezwoliła
na opłacanie stałych pracowników, obniżając jednakże narzut instytucji
do 10% kosztów bezpośrednich.
Komitet Badań Naukowych (KBN) rozpoczął przygotowania do stowarzyszenia z
Programem Ramowym Badań i Rozwoju Technicznego. W praktyce oznacza to
konieczność wpłacenia znacznych funduszy do EC. Stowarzyszenie umożliwiłoby
uczestnictwo polskich partnerów na ogólnych europejskich zasadach,
obejmujących również finansowanie ze wspólnych środków programu. KBN
podjął negocjacje stowarzyszeniowe z V Programem Ramowym, obejmującym
lata 1998 - 2002 (do roku 1998 trwa IV Program Ramowy). W ten sposób lata
1997 i 1998 stanowią okres dostosowawczy, który powinien być wykorzystany
na intensywne prace informacyjne, szkoleniowe i promocyjne. Jakie zatem
podjęto działania?
EC otworzyła prawie wszystkie programy dla uczestników polskich, co więcej
wygospodarowała fundusz w ramach programu INCO pozwalający dofinansowywać
nasze uczestnictwo w programach szczegółowych. Wprowadziła także preferencyjne
zasady finansowania stałych pracowników i aparatury naukowej.
EC ustanowiła w Polsce rozbudowaną sieć ośrodków, których zadaniem jest akcja
informacyjna i wspomaganie polskich partnerów w procesie przygotowywania
wniosków:
FEMIRC (Fellow Member to Community Innovation Relay Center);
RICE (Regional Information Center);
IDEALFIT- EAST (obecnie rozpatrywany).
Ponadto Komisja Europejska finansuje specjalny program pomocowy Phare, którego
celem jest wspieranie transformacji ekonomicznej oraz pomoc Polsce w
spełnieniu warunków stawianych przyszłym członkom UE. W ramach Phare
realizowany jest m.in. Program Reform Sektora Nauki i Techniki w Polsce
(SCI-TECH). Całość prac Programu SCI-TECH jest koordynowana przez Biuro
Współpracy Europejskiej Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej, przy ścisłej
współpracy z KBN. W ramach jednego z podprojektow "Współpraca Międzynarodowa"
sfinansowany został Ośrodek Transferu Innowacji jak rownież działania, które
doprowadziły do złożenia projektu FEMIRC w ramach Programu INCO. Projekt ten
został oceniony bardzo wysoko i otrzymał finansowanie. W tym samym projekcie
programu SCI-TECH znalazły się środki na granty na przygotowanie wniosków
do wszelkich programów IV Programu Ramowego.
KBN w reakcji na tak sprzyjające działania EC również dokonał szeregu posunięć:
część oszczędzonych środków finansowych, które byłyby wpłacone do budżetu EC,
skierował do programu SPUB umożliwiając bezpośrednie dofinansowanie polskich
zespołów badawczych biorących udział w projektach IV Programu Ramowego. Środki
te były systematycznie zwiększane: nakłady na SPUB w 1996 roku wyniosły 4,5
mln zł a w 1997 roku już 8,4 mln zł. Niestety, z uwagi na skutki powodzi,
tegoroczny budżet został zmniejszony o 2,5 mln zł. Od 1 lipca 1997 obowiązuje
uchwała KBN ustanawiająca udział dofinansowania KBN aż do wysokości 60%
projektu (tzn., że środki własne realizatora wraz z dofinansowaniem EC stanowią
minimum 40% kosztów projektu).
W V Programie Ramowym, wśród sześciu programów, wydzielony został specjalny
program horyzontalny (Akcja druga) dotyczący współpracy międzynarodowej.
Nakierowany on jest głównie na kandydujące kraje Środkowej i Wschodniej
Europy i ma za zadanie przygotowanie naszego stowarzyszenia się z EU,
stabilizację potencjału ludzkiego i promowanie naszego uczestnictwa w
programach badawczych. Po polskiej stronie wyraźnie brakuje oficjalnego
dokumentu o rozpoczęciu procesu dostosowawczego, informującego o
intencjach i strategii stowarzyszeniowej KBN. Brakuje wydzielonego budżetu
na działania stowarzyszeniowe. Brakuje przepisów wykonawczych regulujących
wiele problemów pojawiających się obecnie przy włączaniu się w IV Program
Ramowy.
Aby podkreślić strategiczną rangę procesu stowarzyszeniowego należałoby
wydzielić specjalny program o wysokim budżecie, wspierający wspólne europejskie
badania z jasno określonymi celami, kryteriami uczestnictwa i sposobami
realizacji. Obecnie dofinansowania projektów międzynarodowych są "wciśnięte"
w program SPUB. To dziwne uczucie, gdy się składa wniosek w tak
ważnej sprawie na formularzu SPUB, w którym szereg rubryk dotyczy specjalnych
urządzeń badawczych. Otworzenie specjalnego programu dałoby oczekiwany przez
środowisko naukowców sygnał o rozpoczęciu procesu dostosowawczego i
zachęciłoby do wzmożonego wysiłku koniecznego dla znalezienia się w
czołówce europejskich krajów w dziedzinie badań i rozwoju technicznego.
Pomimo całego systemu ułatwień i zachęt oferowanych zarówno ze strony Komisji
Europejskiej jak i instytucji polskich, zainteresowanie uczestnictwem w
programach EC jest nikłe. O jego skali może np. świadczyć, że tylko
135 zespołów ubiegało się o granty z programu Phare SCI-TECH. Polska, pomimo
znacznie większego potencjału badawczego jest dystansowana przez Węgry. Jakie
są przyczyny takiej sytuacji?
Podstawową przyczynę widzę w niedoinformowaniu polskich badaczy o możliwościach
uczestnictwa. Nie są upowszechniane dostatecznie szeroko przykłady
aktualnie realizowanych projektów pozwalających przełamać bariery niewiary
we własne siły, brakuje szkoleń dotyczących sposobów przygotowywania
europejskich wniosków, pomocy w nawiązywaniu zagranicznych kontaktów
badawczych. Za mało jest działań promocyjnych zmniejszających dysproporcje
szans zespołów polskich w porównaniu z zachodnio-europejskimi.
Problemy te stały się podstawą działalności FEMIRC i OTI, powstałych
kilka miesięcy temu ze wspomnianych środków EC. Ponieważ w tych pracach
bezpośrednio uczestniczę, to mogę zadeklarować, że będziemy stale
poszerzać akcję informacyjną, zachęcającą i wspomagającą tak, aby
docierać do wszystkich zainteresowanych. Zapraszam do odwiedzin w
internetowym Biuletynie Informacyjnym o Programach Badawczych Komisji
Europejskiej (http://www.ippt.gov.pl/oti/). Potrzebne jest tutaj
jednak znacznie większe zaangażowanie środków KBN i ściślejsza współpraca dla
pogłębienia oddziaływania prowadzonych przez nas akcji. Nie należy
chyba dopuszczać do sytuacji, że proces dostosowawczy byłby jedynie
finansowany przez EC. Wydzielenie specjalnego budżetu na akcję
informacyjno-szkoleniową oraz uchwalenie oficjalnego dokumentu KBN
informującego o intencjach i strategiach KBN wobec stowarzyszania się
z EU mogłoby stać się podstawą wielu wspólnych akcji.
Drugą istotną domeną KBN powinna być kontynuacja i rozszerzanie finansowego
wsparcia dla badań o zasięgu europejskim, oparte o uchwałę 4/93 KBN z 15
lutego 1993 i stanowisko KBN z 19 lutego 1997. Brak tam jednak precyzyjnych
przepisów wykonawczych. Można przypuszczać, że Komisje KBN, decydujące
o podziale SPUB, nie są dostatecznie poinformowane o planach i
zadaniach KBN w procesie dostosowawczym. Nie jest także jasne wedle
jakich kryteriów wniosek o dofinansowanie ma być opiniowany. Czy
można oceniać na podstawie niepełnej informacji o projekcie? Czy
brać pod uwagę ocenę ekspertów z EC, którzy zatwierdzili wniosek projektowy?
Jaka jest procedura odwoławcza, gdy zatwierdzony przez EC projekt z
oceną "excellent" otrzyma od Komisji KBN notę negatywną? Konieczne jest
tu wprowadzenie jasnych reguł.
Bezspornie, naszym największym kapitałem są zespoły, które już uczestniczyły
lub aktualnie uczestniczą w projektach EC i zdobyły odpowiednie doświadczenie.
Powinny być one "lokomotywami" wprowadzającymi następnych polskich uczestników,
inkubatorami szkolącymi menedżerów projektów europejskich. Należy im
się szczególna troska i pomoc ze strony KBN. Zespoły aktualnie startujące
w programach EU powinny otrzymywać maksymalne możliwe wsparcie ze środków KBN
zarezerwowanych w ramach SPUB. Potrzebne jest wprowadzenie jasnych zasad
przyznawania tych środków obejmujących:
PROGRAM INCO-COPERNICUS zatwierdzony w trybie additional
cost. Biorąc pod uwagę zasadę shared cost, ale także preferencje
wprowadzone przez EC należy dofinansować każdy projekt w stałej wysokości
np. 30-60% zatwierdzonego budżetu. Ponieważ w trybie additional
cost dodatkowym funduszom nie będą odpowiadać dodatkowe zadania w
zatwierdzonym harmonogramie pracy, to dofinansowanie można potraktować
jako dodatkową premię za aktywność, szkolenie menedżerów i upowszechnianie
doświadczeń w swoim środowisku;
PROGRAM INCO-COPERNICUS zatwierdzony w trybie total
cost (z zatwierdzonymi zadaniami nie mającymi jednak wsparcia finansowego
ze strony EC) powinien podlegać zasadom dotyczącym programów szczegółowych;
PROGRAMY SZCZEGÓŁOWE. KBN w ramach dostępnych środków
powinien maksymalnie dofinansować każdy zaakceptowany projekt do
poziomu wynikającego z zatwierdzonych zadań, ale nie przekraczającego
60% budżetu projektu (środki realizatora wraz z dofinansowaniem EC
muszą wynieść 40% kosztów). Jest to zgodne ze stanowiskiem KBN z
19 lutego 1997.
Brak wsparcia dla projektów międzynarodowych oznacza zwiększenie
ryzyka niepowodzeń i kłopotów realizacyjnych, co działałoby zniechęcająco,
a nawet odstraszająco na innych. Proszę pamiętać, że budżet partnerów
polskich w COPERNICUSIE to najczęściej 100-150 tys. zł dla 3-letniego
projektu. Widzę tutaj jednak, przy starcie do programów szczegółowych,
poważniejsze zagrożenia. W momencie akceptacji dużego wspólnego projektu
może się okazać, że praktycznie nie mamy pieniędzy na badania. Posłużę
się tutaj przykładem: zaplanowaliśmy badania za 130 kECU, EC dofinansowuje
wniosek w wysokości 20 kECU (takie były realne dofinansowania w tym roku!), a
KBN w wysokości np. 20 kECU, zamiast spodziewanych 78 kECU (60%). Brakuje
nam 58-80 kECU. Grozi to rozbiciem zatwierdzonego już projektu, a
dalej ośmieszeniem partnera i spadkiem wiarygodności wszystkich polskich
badaczy na forum europejskim. O tym, że taka sytuacja jest możliwa świadczą
bieżące sygnały o niewystarczających dofinansowaniach, bądź nawet
o odmowach dofinansowania projektów międzynarodowych. KBN powinien tutaj
jak najszybciej opracować przepisy wykonawcze regulujące rozdział tych
środków. Niepokojącym jest jednocześnie sygnał o niewykorzystaniu tegorocznego
budżetu SPUB.
Brak zachęcających przykładów, zniechęcenie i zanik aktywności w okresie
dostosowawczym będzie miało olbrzymie negatywne skutki w momencie naszego
stowarzyszenia się z Unią. Polska będzie wpłacała znaczne fundusze na wspólne3
badania, ale nie będzie miała szans na odzyskanie ich w postaci projektów z
polskim uczestnictwem. Nie powtarzajmy błędów wielu krajów, które
nieodpowiednio przygotowane włączyły się we wspólne badania Unii. Aby nie
realizował się taki czarny scenariusz, konieczne są obecnie zdecydowane kroki
KBN w okresie dostosowawczym, definiujące strategiczne cele, określające
działania, zachęcające i wspierające finansowo aktywne zespoły. Potrzebne
jest także większy finansowy wkład KBN i zharmonizowanie działań z wysiłkami
FEMIRC, OTI, jak i FNP w dziedzinie upowszechniania informacji i wspomagania w
przygotowywaniu projektów europejskich. Nie wydaje mi się, aby były
to działania zbyt trudne do realizacji. Ich podjęcie ułatwiłoby znacznie
kroki dostosowawcze i przyspieszyłoby zajęcie znaczącego miejsca wśród
europejskich potentatów w dziedzinie badań i rozwoju
technicznego.